Spektakl Teatru Zielony Wiatrak to historia kobiety, która postanawia odejść od swojego partnera. Jednak nie potrafi tak zwyczajnie „wyjść i zamknąć za sobą drzwi”. Jej rozterki przekładają się na to co robi i mówi. Teraźniejszość miesza się z przeszłością. Bohaterka przywołuje zarówno piękne jak i smutne chwile ze swojego związku. Tak naprawdę to spektakl o skomplikowanej naturze człowieka, o rzeczach z pozoru błahych, nieistotnych wydawałoby się, o stereotypach w postrzeganiu kobiet i mężczyzn.
W rolę Klementyny, czasami bezradnej, czasami gwałtownej, naiwnej i bezkompromisowej wcieliła się Ewa Dziedzic-Sobieska – absolwentka Szkoły Aktorskiej Jana i Haliny Machulskich w Warszawie, prezes Stowarzyszenia Teatralno-Edukacyjnego “Wybrzeżak” w latach 2006-2008,
Klementyna W. – Ewa Dziedzic-Sobieska
Tekst i reżyseria – Marek Brand
Scenografia: Anna Molga, Marek Brand
Muzyka – Piotr Truchel
Światła – Radosław Czerniawski
KONKURS: Mamy dla was jedną podwójną wejściówkę na spektakl 20 lutego. Aby ją zdobyć należy do godz. 13:30 napisać w komentarzu z zalogowanego konta jaki jest wasz ulubiony aktor teatralny i uzasadnić swój wybór. Prosimy także o podanie imienia i nazwiska.
Dzieje się
Teatr Zielony Wiatrak : "Nosorożec w jeżynach" [konkurs]
- Termin:
- 2012-02-20 19.00 - 2012-02-20 22.00
- Lokalizacja:
-
Plama Gdański Archipelag Kultury
Pilotów 11
Telefon: (058) 557-42-47 - Polecają:
- 0 Polecam
- Strona domowa:
- http://www.plama.art.pl
- Zobacz także inne z tej kategorii:
- Teatr


Jest po prostu jedyny w swoim rodzaju.
Cenię sobie bardzo nietuzinkową grę aktorską Wojciecha Malajkata, przede wszystkim wyrażanie przez niego silnych emocji - ekspresja jest tutaj na fenomenalnym poziomie. Radzi sobie także świetnie z subtelnymi zagraniami, drobnymi gestami odzwierciedlającymi charaktery jego ról - ulotne spojrzenia, drgnięcia, grymasy - za ich pomocą potrafi wykreować naprawdę przekonujące postaci. Także głos aktora jest jedną z kluczowych zalet (nie bez powodu z reszta dubbinguje postacie w czołowych filmach animowanych), to niesamowite jak w ciągu sekundy przeskakuje między ambiwalentnymi uczuciami i dokładnie wpasowuje się w każde z nich. Myślę że młodzi ludzie, z którymi pracuje na posadzie profesora w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi mają szczęscie uczyć się od jednego z najlepszych aktorów naszego kraju.Magdalena Ptak
Nigel w "Rock'n'Roll", Marcel Cerdan w "Piaf", Pierre w "Kolacji dla głupca", Posłaniec w "Antygonie" - spektrum osobowości, które łączy jedno: Grzegorz Wolf. Aktor nietuzinkowy, którego od 12 lat możemy oglądać na deskach Teatru Miejskiego w Gdyni.I bez wątpienia zakres ról, jakie były jego udziałem, można uznać za tak bardzo różnorodne, jak i mocno zagrane. Mocno - bo w ferworze teatralnej akcji na scenie i wrażeń, w pamięci zostaje przede wszystkim to, co zagrane nadzwyczajnie.I dlatego, gdy pada pytanie o najlepszego teatralnego aktora, najpierw przed oczami staje mi ów Posłaniec z Antygony, później Nigel, Marcel i Pierre, a dopiero po tym zdaję sobie sprawę, że magia roli tkwi w jej odtwórcy. I wtedy odpowiadam: Grzegorz Wolf. Grzegorz Wolf i jego bohaterowie.Beata Jakuszewska
Dorota Kolak jest moją ulubioną aktorka, grającą nawiasem mówiąc w Teatrze Wybrzeże. Bardzo cenię ją za to, że oprócz fantastycznej gry aktorskiej, nie gwiazdorzy. Jest normalną kobietą, której nie zależy na tym, żeby bywać na salonach. Podoba mi się w niej to, że potrafi wcielić się w przeróżne postacie i wychodzi jej to naprawdę świetnie, nie boi się tego, że może wyglądać źle na scenie, skupia się na swojej roli. Zagra i w komedii i w dramacie i co najważniejsze nie można zaszufladkować jej tylko do jednej roli.Beata Januszko
Pośród aktorów teatralnych moim uznaniem cieszy się Filip Frątczak. Podziwiam jego grę aktorską i energię na scenie. Do moich ulubionych ról tego aktora należy postać hazardzisty w monodramie „Gracz” Fiodora Dostojewskiego. Sposób gry, wczucie się w rolę, emocje prezentowane na scenie porywały. Aktor zabierał widza do mrocznej krainy nałogu i pasji jaką było oddawanie się hazardowi. O warsztacie i umiejętnościach aktorskich świadczą zdobyte nagrody: „Szczebel do kariery”, nagroda na XI Międzynarodowym Festiwalu Kameralnych Spektakli na podstawie twórczości Fiodora Dostojewskiego. Podziwiam Filipa Frądczaka jako aktora i zawsze jestem gotów, by wybrać się na spektakle z jego udziałem. Łukasz Płotecki
Wejściówkę otrzymuje miauvonhau, szczegóły podamy drogą mailową.