W nocy z 16 na 17 lipca br. w Sopocie zaginęła Iwona Wieczorek. Ma 19 lat, 164 cm wzrostu i piwne oczy. W dniu zaginięcia ubrana była w: biało-granatową bluzkę w paski, granatową spódniczkę i niebieskie zamszowe szpilki.
Tamtej nocy wyszła z dyskoteki Dream Club, odłączyła się od znajomych i postanowiła sama wracać do domu. Ostatnia rozmowa telefoniczna z zaginioną miała miejsc ok. godz. 3:30 – od tamtej pory nie ma z nią żadnego kontaktu.
Ktokolwiek widział Iwonę Wieczorek lub ma jakiekolwiek informacje o jej losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami: 0 801 24 70 70 oraz 022 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl. Naszym informatorom gwarantujemy dyskrecję.


Też jestem z Gdańska nieznam tej dziewczyny mimo wszystko myślę o tym co mogło się stać naprawdę to jest bardzo przykre. Zastanawia mnie co to za towarzystwo i bliscy znajomi że pozwolili odejść jej samej w nie swoim mieście można było wyjść z nią i zamówić jej taksówke prosto pod dom ale teraz nie ma co gdybać trzeba liczyć na to że wszystko jest ok lecz na moich imprezach nie było o tym mowy żeby wracać samemu chyba że sama się wybrała na zabawę. Nie wyobrażalne jest teraz uczucie rodziny.
Nie znałam Iwony osobiście, ale bardzo poruszyło mnie to zniknięcie :(
Wierzę, jednak że wszystko skończy się szczęśliwie!!! Sercem jestem z Rodzicami Iwonki!!
Iwona wracaj do nas ;( !
Widziałem nagranie w internecie. Moim zdaniem powinno się dotrzeć do taxówkarza widocznego po lewej stronie tak mi się wydaje że ten samochód koło którego chodzi to Mercedes (OKULARNIK) może on coś widział. Należy ustalić jaki taxówkarz stał o tamtej godzinie na postoju. Na moje to można szybko dotrzeć do takiej informacji!!!!!!! i może to coś pomoże.
Cos w tym jest. Ja tez jej nie znam ale jako, ze jestem z Trojmiasta jokos to mnie dotknelo. Iwona jest corka osoby, ktora moja najlepsza przyjaciola kiedys znala i dzisiaj mi o tym powiedziala. Ja wlasnie rozeslalam emaila do wszystkich znajomych, bo przeciez nighy nie wiadomo czy ktos czegos nie wie lub czegos nie widzial. Prosze zrobcie to samo.
Powodzenia w poszukiwaniach - miejmy nadzieje, ze wszystko bedzie ok!!!
X
To już jest ponad 10 dni, dość długo. Dobrze, że detektyw włączył się w to wszystko, ale jakoś to tak dziwnie ciemno wygląda .... Monitoring jak widać wskazuje, że jednak zmierzała w kierunku domu , ciekawe czy taki miała zamysł, być może błędem jest się sugerować wszystkim co podają media, i jak zwykle awantura upór wielki, zbędne przepychanki, być może z powodu nagłośnienia obecności Rutkowskiego do złudzenia przypomina podobną nie do końca wyjaśnioną sprawę z Kielc , a może te dwie sprawy łączy ten sam wspólny mianownik?
Też od samego początku wiele niejasności i daje się wyczuć jakieś niecodzienne dziwne napięcie, sprawiające wrażenie jakby coś chciano ukryć przed światem?
Jak już wspominano, te miejsca nie należą do szczególnie bezpiecznych nocą, a może w tej okolicy już były ostatnio jakieś próby ataku, bądź czegoś podobnego na samotnie przechodzące kobiety?
Na tych filmikach widać bardzo dużo ludzi, musiałby ktoś coś widzieć, słyszeć, no chyba, że jak sugerują zbliżeni do kół zajmujących się tą sprawą ten facet w kraciastej koszuli z czymś przypominającym ręcznik nie przypadkowo się tam znalazł ?
04:12:19 http://www.youtube.com/watch?v=ayH660GD8gU
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b16092d54d55fa58.html
WItam zobaczcie nikt na to nei zwraca uwagi... co ten facet trzyma w ręku za Iwoną Wieczorek .. to nie są napewno frędzelki od koszuli.. dziwne ma recznik i nóż..Po co?? I do tego na zakręcie sie spojrzał na bok czy nikt nie patrzy.. i podążał dalej za Iwoną ... mimo tego to coś miał blisko nogi !!!! Co to może być ??? Oceńcie sami.
Pozdrawiam
Ja bym bardziej obstawiała, że jest to jakiś "dyndający" pasek od spodni...
a mimo to dotknęła mnie ta sprawa ponieważ zdarzało mi się nocą wracać na bani z imprezy... samej :-/ jaki człowiek jest nieodpowiedzialny:-/ mam nadzieję, że Iwona odnajdzie się.
a pan z wózkiem? jest po lewej stronie widział iwone i za nia mezczyzne - widac ze facet za nia patrzy sie w jego strone - moze nie chcial miec towrzystwa - nie wiem ale dla mnie iwona przyspieszyla kroku....
szok jestem w 3miasta i jestem w szoku!
mam nadzieje miejmy ja wszyscy...
Puknij się w głowę człowieku zagineła dziewczyna, nikt nie ma prawa nikogo tknąć, a to jaka jest osobą zostaw dla siebie idioto. Wszyscy w tych czasach wyjezdzaja na wakacje i bawia sie, a ty bedziesz wyjezdzał z jakimis morałami. oby się znalazla pozdrawiam.
Ludzie tak naprawdę ta policja ch*** robi jak twierdzą ze nie maja ludzi sprzętu itp.. znają przecież do cholery takie oraganizacje jak:
POPR, PCK GRS Psy poszukiwawcze czy chociażby OSP psy ratownicze ale poco powiadomić te organizacje lepiej 10 dni później szukać z helikoptera bóg wie czego
jestem zgniezna. poruszyla mnie ta historia. Ja jestem pewna,ze ten facet z recznikiem ma cos na sumieniu. Nalezy jak najszybciej go odnaleźć. A ten facet z wózkiem przed barem. Przeciez on musial cos widziec.
Mam nadzieje na szczesliwy finał.
Że byś swoich dziurawych zębów przez 20 lat szukał - prostaku.
Człowiek ten może być kluczowy dla rozwiązania tej sprawy. Wyraźnie widać na nagraniu, że patrzy za Iwoną, lekko się zatacza, prawdopodobnie jest pijany. Była hipoteza, że Iwona została porwana do jakiegoś domu publicznego, jeśli tak się rzeczywiście stało to na pewno nie przez tego mężczyznę. Widać wyraźnie że to jakiś imprezowicz być może turysta. W pobliżu jest hotel... Niestety jest też wiele terenów niezamieszkałych, bagna, pola, jest budowa osiedla "Pomeranka", względnie blisko plaży siedzą jej stróże może słyszeli jakieś hałasy??? Iwona od tego miejsca miała jeszcze do pokonania 1800 metrów - kawał drogi... Nie rozumiem dlaczego atrakcyjna dziewczyna, do tego seksownie ubrana podjęła tak lekkomyślną decyzję żeby iść samemu z Sopotu na Jelitkowski Dwór, przecież to kawał drogi! Z drugiej strony promenada o 4 rano nie wydawała się jakoś strasznie niebezpieczna jak widać na nagraniu nie było pusto. Kręciło się tam względnie sporo ludzi ale zapewne jedynie w rejonie wejścia "63" Dalej jak pamiętam zaczyna się taki pusty pas, po lewej plaża, po prawej lasek. Mężczyzna za Iwoną mógł iść za nią i wyczekać moment gdzie nikogo nie było a tam zapewne o 4 rano nie kręciło się wiele ludzi. Widać jak ten facet przyspiesza kroku za Iwoną. Ja szukałbym na wydmach i w tych lasach dalej w stronę Brzeźna.
Jeśli historia zakończy się pozytywnie to będzie cud....
Sprawcą nie jest facet z ręcznikiem. Osoba zmotoryzowana, świadek kłótni, nie widać go na monitoringu. Zaskoczył ją bo nie szedł za nią. Prawdopodobnie wyszedł jej na przeciw. Być może zdążyli się wcześniej poznać - to wyjaśniałoby brak świadków. Logika podpowiada, że jeśli nie znaleziono śladów żywej osoby to po prostu nigdy jej tam nie było. Iwona to nie powietrze. Pytanie brzmi kiedy skończy się ta gra?
Jaka osoba zmotoryzowana??? Jaki świadek kłótni??? Przecież na ostatnim ujęciu z kamery koło Bacówki Iwona z nikim się nie kłóci i nie rozmawia. Chodzi ci o tą kłótnię między dwoma mężczyznami a kobietą których mijała Iwona przy "Sanatorium"?
Na nagraniu potem wyraźnie widać że mężczyźni idą w zupełnie innym kierunku i to sporo czasu po ym jak minęła ich Iwona. Musiałoby być to ogromnym dziełem przypadku żeby Iwona potem na nich trafiła taki daleki kawał drogi od spotkania (spotkała ich w Sopocie a zaginęła na wysokości Kołobrzeskiej w Gdańsku).
Moje zdanie: Trzeba koniecznie znalezc faceta z recznikiem! To on na pewno jest sprawca! Jesli nie on, to jak za nia szedl, to widzial co sie dzialo i pewnie potrafi to jakos wytlumaczyc! Kazdy kto widzial tego faceta powinien zglosic sie na policje!!! Poza tym monitoring na tym osiedlu kolo Jagiellonskiej w lesie! Czemu go nie sprawdzaja? Skoro facet z recznikiem tam szedl, znaczy, ze moze tam mieszkac!!!
Prawda jest taka ze ludzie szukaja sensacji i pisza bajki...Zastanowcie sie logicznie to byla juz 4-12 a gdzies sie musiala bawic ta cala noc mozliwe ze ten facet do niej startowal juz duzo wczesniej tylko go odrzucila gosc nie jest glupi wiadomo ze ubral sie jak lump zeby nie wzbudzac podejrzen i widac wyraznie jak troche nieudolnie udaje pijanego a gdyby byl ubrany elegancko to by go wszyscy podejrzewali a tak nikt nie zwracal nawet uwagi bo to przeciez zwykly ''pijak'' prawda??
Szukam chętnych do Akcji poszukiwawczej Iwony przeszukamy pas nadmorski bunkry aż do brzeżna kto jest za
0 strona