Jak już donosił portal MM i pozostałem media, sopockie molo to chyba największa ofiara sztormu, który rozbił się o Trójmiasto ze środy na czwartek. Boczna ostroga właściwie przestała istnieć - pozostały tylko pale, na których posadzony był taras - ten z kolei został kompletnie rozszarpany przez fale i wiatr - niewielki fragment osiadł w pobliżu plaży.

Ucierpiała również głowica, choć w znacznie mniejszym stopniu - jej betonowa konstrukcja nie została uszkodzona, ale w wielu miejscach zerwane zostały deski poszycia - wszędzie wystają gwoździe. Chodzenie po głowicy jest niezwykle niebezpieczne , więc zostało odgrodzone od głównego pokładu.

Zagrodzone został również zejścia na dolne tarasy - te od strony Gdańska również zostały zerwane - pozostał tylko szkielet. Taras od strony Gdyni wygląda natomiast , jakby w każdej chwili miał odpłynąć.

Zniszczenia na sopockim molo
harcowwnik
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 69
- Wpisów na blogu: 38
- Komentarzy: 157
- Miejsc na mapie: 62


Jak wiemy Sopockie molo restaurują już od wielu lat i jakoś efektów nie widać..Teraz po zniszczeniu pomostu na końcu molo najprawdopodobniej nie odbuduja tego ze wzgledów starych już filarów oraz konstrukcji mola,które nie nadaję sie na głębszą renowacje..:/ ale bądźmy dobrej myśli,że odbudują go od 0