To nie był najlepszy rok dla muzyki, kilka wydawnictw srogo mnie rozczarowało, inne wcale się nie pojawiły i generalnie ciągle słuchałam staroci - choćby zeszłorocznych płyt roku, jak Ulver czy Blackfield.
Tak słaby rok, że aż zastanawiam się, czy zamiast utworów roku nie zaprezentować Wam najczęściej słuchanych w tym roku i byłoby to zestawienie o niebo lepsze, niż poniższe.
Jednak faktem jest, że kilka numerów z 2008 na zawsze zagości w moim zestawieniu na lastfm. Część może Was zaskoczyć, niektóre z nich sama nie wiem, jakim cudem znalazły się tutaj, ale wszystkie robią na mnie ogromne wrażenie.
Kolejność przypadkowa + ciąg dalszy nastąpi
Lunatic Soul - The Final Truth
Tę nazwę znajdziecie także w zestawieniu Płyta Roku. Po kolejnych rozczarowaniach Riverside (ok, przyznaję, mam rozbuchane oczekiwania), właśnie Lunatic Soul ratuje honor muzyków spod znaku Dudy. Ta płyta przypomina mi ich najlepsze numery, choćby singlowe, pozbawione jednak bezsensownej, pozornie ekscytującej nawalanki na gitarę i perkusję. Czekam na więcej, zwłaszcza na żywo.
Anne Clark - Full Moon
Szkoda, że tak przeciętny i słaby teledysk. Ale wsłuchajcie się w ten utwór. To jest szlagier wybitnie parkietowy, aczkolwiek ma swoje zalety także podczas odtwarzania w samochodzie. Ale jakiś utwór imprezowy musiał się znaleźć w tym zestawieniu, i zdecydowanie to najlepszy tegoroczny utwór na wszelkie imprezy.
Bojrk feat Thom Yorke - Naturra
Ten utwór znalazł się tutaj ponieważ jestem absolutnie pewna, że długo go nie zapomnę. Właściwie nawet nie podoba mi się, chociaż strasznie łazi mi po głowie (ale w zupełnie inny sposób niż prześladujące mnie od czasu do czasu koszmarne "ciemno już, zgasły wszystkie światła" w wykonaniu bodajże Peji). Może o to chodzi w dobrej muzyce, że nie da się jej zapomnieć, chociaż cholernie drażni. Napiszę za rok.
Podsumowanie 2008: Piosenka roku
Oliwia Piotrows...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 608
- Wpisów na blogu: 29
- Komentarzy: 623
- Miejsc na mapie: 243


całkiem niezłe, rockowe plumkanie :) i choć album ten znacznie różni się od pozostałych płyt zespołu i jemu nie zabrakło "iskry" w graniu
Fakt, mało porażającej pozytywnie muzy ...Bjork się broni ale Lunatic Soul nieco rozczarowujący....czekam na dalsze:)