9 lutego trzydziestoosobowa grupa przewodników z naszego Koła zwiedzała Redłowo o jego okolice. Rozpiętość wieku uczestników jak zwykle była duża, ale dzisiaj należała do rekordowych, ponieważ wynosiła osiemdziesiąt lat. Nasz dowódca, Wojtek Chomka, poprowadził nas od Wzgórza św. Maksymiliana przez al. Piłsudskiego na Polankę Redłowską, z której zeszliśmy na plażę, żeby chwilę później wspinać się w kierunku stanowisk 11. Baterii Artylerii Stałej. Napotkane tu liczne grupy młodzieży prowadziły właśnie wojnę, ale udało nam się wyjść cało z opresji i szczęśliwie dotarliśmy pod Szpital Morski im. PCK, spod którego zeszliśmy ulicą Powstania Styczniowego pod Domek Młynarza i kościół p.w Matki Boskiej Bolesnej. Ostatnim etapem naszej wędrówki był zabytkowy pałacyk przy ul. Folwarcznej w Orłowie, nieopodal którego się pożegnaliśmy.
Dziękujemy Ci Wojtku za cztery godziny fantastycznej uczty:)
Druga część zdjęć pod kolejnym wpisem.
Spacer wokół Redłowa za nami:)
- Nikt jeszcze nie skomentował

