*

to tylko myśli.

Dodane 2012-02-06 18.47

bohater ostatnich dni

bohater to brzmi dumnie, czasem durnie.. nie lubię detektywa rudkowskiego.. a jego przeszłość w zomo kariera w samoobronie..nie ma tu nic do rzeczy, , nie interesuje mnie to , że wyjął pannę z zakonu, może im dobrze razem, a życie ludzkie różnie się plecie..nic nam do tego..że działa na pograniczu prawa- czasem ktoś musi.. ale niestety, rudkoś to zwykła tablolidalna hiena, żerująca na rozpaczy. bó...

Dodane 2012-01-11 15.59

karnawałowe soboty

na karnawałowe soboty, chciałabym Wam polecić, Gdańskie Bale w Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance. po koncercie można pobawić się przy dźwiękach tak zwanej żywej muzyki, skorzystać z bufetu lub wcześniej wykupionego karnetu :-) na stolik. Bal organizowany jest po raz siódmy, i zawsze można znaleźć coś dla siebie. http://www.filharmonia.gda.pl/pl/repertuar/cykle/bale-gdanskie i pierwszy bal gdańsk...

  • Zdjęć: 0,
  • Komentarzy: 0
Dodane 2012-01-10 17.13

cysorz to ma klawe rzycie

i jak zwykle bez komentarza.. hy hy

Dodane 2011-12-02 13.35

z kogo śmieją się w Brukseli

podobno, tak słyszałam, mężczyzna rozróżnia tylko trzy kolory a) fajny b) ..ujowy c) pedalski może i coś w tym jest. bardzo proszę abyście przyjrzeli się dokładnie pracy jednego z naszych europosłów i sami ocenili kolor sweterka. pozdrawiam

Dodane 2011-10-14 20.07

co nas czeka w listopadzie

I miesięcznica, która potrwa cztery lata, albo i osiem. :-)

  • Zdjęć: 1,
  • Komentarzy: 0
Dodane 2011-10-11 18.12

co to za bajka.. chyba braci Grimm

wdowiec ma córkę, żeni się z podłą kobietą która ma równie podłą córkę,, znaczy klasyk córka wdowca, to dobra dziewczynka, zostaje zmuszona przez macochę. oby iść do studni po wodę, jest zima.. dziewczynka poślizguje się, i wpada do studni, na dnie studni odkrywa inny świat.. spotyka piec pełen chleba i pomaga mu, potem była jabłoń pełna jabłek.. zebrała jabłka.. i była też starowinka z kotkiem i ...

bijouM

bijouM

X Miejsce w rankingu

w życiu można robić głupstwa--- świństwa nigdy parafraza słów Bolesława Wieniawy Długoszowskiego