*

Jak się krakowski jazz z gdańskim jassem w mojej głowie pobił

Dodane 2008-04-11 21.36

Złapali go i uciekli

Wracaliśmy ze święta Purim z Nowej Synagogi w Gdańsku Wrzeszczu. Franc, Piotrek, Arek i ja. Zgodnie z tradycją żydowską, każdy powinien tego dnia się upić. Cóż. Robiłem materiał do MMki. Nie skorzystałem z koszernej wódki i wina. Trzymałem pion. Zdjęcia zrobione, rozmowy przeprowadzone. I choć tylko ja byłem w pracy, stan ten udzielił się wszystkim – byliśmy trzeźwi. Oprócz Arka, który nie potrafi...

Dodane 2008-03-07 17.55

Nieruchomość za oknem

Pracowałem kiedyś w pewnej agencji nieruchomości. Krótko. Wiosną 2007 roku. Dzwoniło się i werbowało klientów. - Czy jest pan zainteresowany pośrednictwem? Znajdziemy panu klienta, zakupimy po lepszej cenie, zadbamy o to... - mówiło się. Większość odmawiała, ale telefonów wykonywało się tysiące. Trafiłem na idealną ofertę, tym bardziej, że znajdowała się za moim oknem, więc mogłem zawsze pokazać p...

Dodane 2008-02-01 23.42

Antkowiak&Strummer Duo

W wieży poszedł wzmacniacz. Więc płyt kompaktowych słucham na komputerach, co nie zawsze jest takie dobre, bo przecież odbiór nie ten. Chyba, że na słuchawki, ale to odpada. Bo ja po domu biegam. Ratunkiem jamnik w kuchni – jedna kieszeń na kasetę plus radio. Z przyczyn technicznych więc pozostaje mi sięgać do kaset. Starych, bo nowych nie mam. A że starych to i wysłużonych, zdartych. Szmer, pogło...

  • Zdjęć: 0,
  • Komentarzy: 0
Dodane 2008-01-29 13.24

Potem wszyscy wróciliśmy do naszej roboty

Po wiadomości na temat zwodowania „Eugeniusza Kwiatkowskiego” odezwały się u mnie wspomnienia. Podczas studiów pracowałem w Stoczni Północnej. Blisko cztery miesiące – jakoś między październikiem a grudniem. To musiał być rok 2004. Do moich zadań należało sprzątanie hal, szkieletów statków, noszenie mebli podczas przeprowadzek, zamiatanie liści na placach albo pyłu po spawaniu. Wreszcie zbieranie ...

  • Zdjęć: 0,
  • Komentarzy: 0
Dodane 2008-01-08 17.55

Jak się krakowski jazz z gdańskim jassem w mojej głowie pobił cz.3

Czyżby nawet i wzrokowa pamięć zawiodła? Nie. Muniaka jedynie w radio słuchałem. Okładek jego płyt u mnie brak. No i jak słucham muzyki to oczy zamykam...

Dodane 2008-01-08 17.45

Jak się krakowski jazz z gdańskim jassem w mojej głowie pobił cz.2

- Czy coś u was grają w Krakowie, dziś albo jutro? Przyjechałem na jeden dzień, a jutro wieczorem wracam do domu - zaczynam - Na Kazimierzu skrzypce będą, chyba w Alchemii. I to wszystko. Polecam "Muniaka", tam zawsze grają dobry jazz - odpowiada. - Zawsze jak jestem w Krakowie "do Muniaka" chodzę, ale dziś jakoś ochoty nie mam. Fajne miejsce. Klasa. Poza tym lubię płyty Muniaka z Trzaskowskim sta...

  • Zdjęć: 0,
  • Komentarzy: 0