We Wrzeszczu skatował swojego kolegę butlą gazową. Teraz siedzi w areszcie

  • 2013-05-07, Aktualizacja: 2013-05-07 12:30
Policjanci zatrzymali agresywnego mężczyznę we Wrzeszczu

Pokłócił się ze swoim znajomym i uderzył go butlą w głowę. ... (© archiwum MM)

Pokłócił się ze swoim znajomym i uderzył go butlą w głowę. Mężczyznę trzeba było reanimować, a potem trafił do szpitala.

W ostatnią sobotę, 4 maja, przed południem dyżurny komendy miejskiej w Gdańsku został powiadomiony przez pogotowie ratunkowe o prowadzonej reanimacji młodego mężczyzny, który jest w stanie krytycznym. Na miejsce natychmiast przyjechali policjanci. Szybko wyjaśnili co chwilę wcześniej wydarzyło się w jednym z mieszkań we Wrzeszczu i zatrzymali 33-letniego mężczyznę oraz dwie kobiety. Po reanimacji pokrzywdzonego udało się przywrócić mu czynności życiowe i został przewieziony do szpitala.

Śledczy ustalili, że pomiędzy 33-letnimi mężczyznami doszło do kłótni, w trakcie której jeden z nich chwycił butlę gazową i uderzył nią w głowę swojego znajomego.

Agresor usłyszał już od prokuratora zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zatrzymane kobiety po przesłuchaniu zostały zwolnione. Wczoraj sąd zastosował wobec 33-letniego gdańszczanina areszt na okres trzech miesięcy. Grozi mu do trzech lat więzienia.



Komentarze (7)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

gkp (gość)

kara śmierci. powinna obowiązywać kara śmierci

wisnia (gość)

10.05.13.. zabic gnoja , jak moze dwuch doroslych ludzi sie bic ze soba na piastki a drugi bierze cierzki przedmiot i wali w niego jakby to byl worek z ziemniakami , tym bardziej ze to niebyl jeden cios tylko pare , mugl przestac po jednym a ofira by zyla dalej ......Co z rodzina ofiary , ktura musiala ogarnac pogrzeb , co teraz z jego mala curka ???Co z matka pobitego , ktura chowala wlasnego zamordowanego syna ???.Mam nadzieje sprawiedliwosci stanie się zadośc....

jaaa (gość)

brak slow. Jestem tego samego zdania! Ja rowniez bylam na pogrzebie, widok mamy i brata Mietka byl niesamowicie ciezki tego nie da sie opisac... Mam nadzieje ze ten gnój zgnije w wiezieniu w najgorszych meczarniach bo tylko na to zasluzyl!

Pokaż wszystkie (7)
Reklama

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij