Jaki kupić rower? Subiektywny poradnik cyklisty

  • 2011-08-02, Aktualizacja: 2011-08-02 16:30
Jaki kupić rower? Subiektywny poradnik cyklisty

Jaki rower kupić? Gdzie to zrobić? Za ile? Na co zwrócić uwagę? ... (© karen64 )

Jaki rower kupić? Gdzie to zrobić? Za ile? Na co zwrócić uwagę? Wybór roweru nigdy nie jest prosty, dlatego przygotowaliśmy dla Was krótki poradnik.

Z rowerami mamy jednak problem... obfitości. Wybór jest naprawdę szeroki. Ceny różne, a przecież kupujemy dwa koła, ramę, kierownicę i siodełko - jak mogłoby się wydawać. W celu zasięgnięcia języka, jak kupić odpowiedni rower, udałem się w miasto.

Po pierwsze: po rower jak po bułki

Gdzie szukać roweru? Sprzedawcy rowerów nie pozostawiają złudzeń.

- Po rower do rowerowego, po bułki do piekarni - śmieje się Adam Gerasz, właściciel sklepu rowerowego.

Nie da się ukryć, oferta rowerów w sklepie specjalistycznym jest dużo bogatsza, niż ta dostępna w supermarketach. Z kupnem roweru jest jak z szyciem na miarę.

- Rower dobiera się jak u krawca, na miarę. Odpowiednia wielkość kół, ustawienie siodełka względem kierownicy, preferowana postawa w trakcie jazdy, ciężar itd. Wszystko to można wybrać po rozmowie ze sprzedającym - zapewnia Gerasz.

Tylko czy każdy sprzedawca jest dobrym słuchaczem i "roweroanalitykiem"? Mam wątpliwości. W poszukiwaniu informacji na temat zakupu roweru odwiedziłem we Wrocławiu 10 sklepów. Tylko w trzech poświęcono mi... dwie minuty na rozmowę.

Nie dajcie się zwieść! Najważniejszy jest świadomy wybór. Jeżeli sprzedawca nie chce nam poświęcić czasu, to znaczy, że nie warto zostawiać w jego sklepie pieniędzy. Polecam kierować się dociekliwością.

Po drugie: określ przeznaczenie


W zależności od celu i preferencji możemy wybrać rower: trekkingowy, miejski, górski, szosowy... (rozważania na osobny artykuł). Zanim go kupisz, należy sobie odpowiedzieć na kilka pytań:
1) jak często będę jeździł na rowerze?
2) gdzie będę jeździł na rowerze?
3) czy kupujemy rower do rekreacji, czy do celów praktycznych?

Sprzedawcy na wyjazdy weekendowe polecają tańszy sprzęt.

- Jeżeli ktoś chce jeździć weekendowo, parę razy w roku, to szkoda pieniędzy na drogi sprzęt - mówi Bogdan Jaworski, ze sklepu rowerowego na ul. Pułaskiego. - Podobnie jest z rowerami dla dzieci. Renomowane firmy nie robią rowerów dla dzieci. Tu można zainwestować w lepszy osprzęt, ale z doświadczenia wiem, że nie warto. Dzieciak potrafi każdy rower zajechać - dodaje.

Niektórzy uważają, że warto zainwestować więcej w lepszy model, bo taki rower można zawsze odsprzedać.

- Po dwóch latach można go odsprzedać za 50 proc. wartości - twierdzi Gerasz.

Kiedy dojeżdżamy do pracy warto postawić na pewny środek transportu.

- Najczęściej klienci przychodzą z przekonaniem, że rower potrzebują tylko do pracy. Wtedy zwracam im uwagę, że właśnie dlatego ich rower musi być niezawodny. Poza tym w ciągu roku można zrobić naprawdę wiele kilometrów. Niektórzy, dojeżdżając do pracy, robią więcej kilometrów niż wyczynowcy - mówi Jaworski.

Po trzecie: kupujesz rower czy cenę?


Sprzedawcy zwracają uwagę, że klienci przede wszystkim skupiają się na cenie, dopiero później zastanawiają się nad marką czy modelem.

- Tylko jeden klient na dziesięciu kupuje rower, reszta cenę. Klienci nie są świadomi swoich wyborów - zauważa Gerasz. - Gdzie będzie jeździł i ile pieniędzy chce przeznaczyć na rower. Zakup modelu do tysiąca złotych, to wyrzucanie pieniędzy w błoto - uważa. - Takie rowery są domeną hipermarketów. Kupując tani rower, płacimy tak naprawdę dwa razy więcej, bo niebawem będzie trzeba kupić nowy - dodaje.

Fachowcy odradzają rowery z targów oraz tzw. kozy, czyli rowery używane.

- Używane, sprowadzane rowery są bardzo popularne. Osoby, które decydują się na taki rower, później przychodzą do mnie go naprawiać, bo ciągle się psuje - mówi Jerzy Galwas z warsztatu na ul. B. Prusa.

Jednocześnie dodaje: - Rower zaczyna się od 1000 złotych, poniżej to zabawka.

Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem, ponieważ sam jeżdżę na tzw. kozie od pięciu lat. Rower odpowiednio konserwowany oraz regularnie kontrolowany też może być niezawodny i komfortowy w podróżowaniu. Nie oszukujmy się, nikt nie będzie polecał czegoś, czego nie ma w asortymencie.

Po czwarte: osprzęt


Osoby naprawiające rowery zwracają uwagę na szczegóły.

- Istotny jest osprzęt, czyli hamulce, przerzutki, siodełko, zębatki, łańcuch amortyzatory. Polecam renomowane firmy, w internecie można sprawdzić, które cieszą się zaufaniem w środowisku rowerowym - wyjaśnia Galwas.

Po piąte: jazda próbna


Każdy rower trzeba wypróbować. Przejechać się. Zapoznać się z nim. Bardzo istotna sprawa, ponieważ nawet atrakcyjnie wyglądający rower, może się okazać niewygodny. Bądź mówiąc nieco enigmatycznie, możemy sobie nawzajem nie przypaść do gustu.

Po szóste: używany czy zużyty?


Kiedy kupujemy rower używany, nasza czujność powinna być wyostrzona. Stopień zużycia poznamy po oponach, zębatkach, linkach i łańcuchu. Powinniśmy sprawdzić, jak chodzą piasty (powinny pracować cicho). Zwróćmy uwagę, czy koła nie są wykrzywione. Najważniejsze są hamulce, koniecznie sprawdź, czy są sprawne.

Autor: Mariusz Kruczek

Źródło: Wrocław na rowerze: Na co zwracać uwagę podczas kupowania? Subiektywny poradnik - mmwroclaw.pl


Ścieżki dla rowerów! Chodniki dla pieszych


Wielki Przejazd Rowerowy przez Trójmiasto


Zobacz jakimi rowerami jeździmy po Trójmieście


Rolkarze. Po ścieżkach jeździć nie mogą

Napisz tekst, opublikuj zdjęcia i wygraj nawet 500 zł!

Każdy, kto opublikuje artykuł lub fotoreportaż w MMTrojmiasto.pl automatycznie weźmie udział w konkursie "Tym żyje miasto", w którym co miesiąc do wygrania jest 500 zł.
dodaj artykułdodaj wpis do blogadodaj fotoreportażdodaj wydarzenie



Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Maciek (gość)

Jak ktoś jeździ na rowerze to zrególy wie czego dokłądnie potrzebuje. Nastęnie to warto sobie poczytać jakieś fora lub poprosić o pomoc w wyborze na jakimś forum. W ten sposób wybrałem sobie rower ... oczywiście ja nie wyobrażam sobie kupowania roweru przez internet ... Ja kupiłem w gdańsku na hallera (http://www.ktm-shop.pl). Na spokojnie przymierzyłem się do jednego, drugie rozmiaru ... i w końcu zdecydowałem się na jeden. Jednak przed pójściem do sklepu to już dokłądnie wiedziałem czego chce :)

Wincenty a Paulo (gość)

Takie poradniki to raczej bzdura. Takie ogólne poradniki to raczej bzdura - w moim skromnym mniemaniu. Dlaczego? Każdy ma swoje indywidualne preferencje, wie czego chce, wie czego nie chce, a więc trudno stwierdzać, że uda się wybrać coś na bazie ogólnych porad. O wiele lepiej zatem sięgnąć do czegoś bardziej praktycznego, np. do szczegółowych ankiet (jeśli chodzi o Trójmiasto, bike salon na spokojnej w Gdyni takie przeprowadza lub na swojej stronie), określić swoje oczekiwania, skonsultować to z kompetentnym zespołem i gotowe... a nie takie, takie. :)))

rowerzysta codzienny (gość)

Śmiem się nie zgodzić. Jeżdżę codziennie do pracy, poza tym sporo dodatkowo (ok.6 tys.km rocznie). Kupiłem najtańszy markowy rower w sklepie rowerowym oczywiście (nie w hipermarkecie broń Boże), który kosztował grubo poniżej 1000 pln. Obecnie przejechałem na nim już prawie 20 tys. km i nic się z nim nie dzieje. Rower jeździ na najtańszym osprzęcie (markowym ale najtańszym) i to jest jego największa zaleta bo wszelkie wymiany są TANIE a osprzęt sprawuje się tak samo dobrze jak ten za grube pieniądze a jest na pewno trwalszy bo np. stalowy a nie aluminiowy (jak droższy osprzęt). W każdym rowerze (czy ponad 1000PLN czy poniżej 1000 PLN) napęd się zużywa i trzeba go wymienić po np. 5-7 tysiącach km a wymiana drogiego osprzętu jest po prostu ...... droga :-)

Jeżeli ktoś chce jeździć cały rok i dobijać rower również jesienią i zimą w błocie i mrozie, to stanowczo polecam najtańsze ale markowe rowery- mamy 2 doskonałe polskie marki rowerów Unibike i Kross.

Proszę Was tylko, nie kupujcie roweru w hipermarkecie, bo to pieniądze wyrzucone w błoto.

I jeszcze jedno, kupujcie tylko rowery ze stożkowymi felgami, żeby ich zaraz nie wymieniać (bo się pogięły).

Pokaż wszystkie (4)
Reklama

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij