"Ciemność widzę"
W pobliżu kładki, nad skrzyżowaniem al. Rzeczypospolitej z al. Jana Pawła II, rzeczywiście jest wiele lamp, tak jak podaje MrCichy, ale większość z nich oświetla tylko ulicę i chodnik. Tymczasem schody na kładkę i samo przejście są nieoświetlone.
- Muszę przyznać, że nie otrzymaliśmy na ten temat żadnych sygnałów od mieszkańców - mówi Bogdan Zwierzchowski, starszy inspektor nadzoru oświetlenia w Zakładzie Dróg i Zieleni w Gdańsku. - Wokoło jest wiele lamp, które powinny oświetlać chodniki, składkę i schody. Jeśli tak nie jest, musimy zbadać sprawę - dodaje.
Energa się tym zajmie
Pracownik ZDiZ zapewnił nas, że odpowiednie osoby odwiedzą to miejsce i zbadają, czy rzeczywiście na skrzyżowaniu jest zbyt ciemno. Jeśli tak, Energa dodatkowo naświetli to miejsce.
- A teraz najistotniejsze, te kładki nigdy chyba nie były remontowane - kontynuuje MrCichy. - Co oznacza, że powyższe schody są zdrowo pokruszone, z wyrwami. Trzeba mocno uważać, aby nie spaść i się nie połamać - dodaje.
Skrzyżowanie pamięta PRL
Wielopoziomowe skrzyżowanie na Zaspie zostało zbudowane w 1979 roku, czyli doskonale pamięta czasy PRL i w tym roku obchodzi trzydzieste urodziny. Od tego czasu nie było prawie w ogóle remontowane, więc dostrzec można bardzo dużo zniszczeń, ale trzeba podkreślić, że nadal spełnia swoje zadanie i skrzyżowanie używane jest przez autobusy, tramwaje, samochody, rowery i pieszych.
- Gdańskie Inwestycje Komunalne mają wkrótce zająć się modernizacją wielopoziomowego skrzyżowania na Zaspie - kontynuuje Zwierzchowski. - Kiedy to nastąpi? Ciężko powiedzieć, to tylko plany - kończy.



Dzięki, że zainteresowaliście się tą sprawą. Jeśli ktoś oświetli te schody, to już będzie spory sukces - wtedy przynajmniej będzie widać dziury w poszczególnych stopniach. Ogólnie okolice pasa startowego to miejsce z niesamowitym potencjałem, ale jakby zapomniane przez tych na górze. Szkoda. Mam nadzieję, że z czasem uda się oczyścić Gdańsk z tego typu koszmarków...
monitorować całą sytuację, oby się udało:)
~przez duże "G"
że owa kładka, to część jednego z kandydatów na Cud Trójmiasta - wszelkie narzekania na kładkę to jawna prowokacja, czarny PR i lobbing.
...mogę dodać, że posta na blogu zamieściłem (o ile pamiętam) przed nominacją do 7 Cudów. Ale że sprawa wypływa na MM dopiero teraz, to już nie moja sprawka:) Poza tym - żaden czarny PR ukierunkowany na "ciemny lud", ale najprawdziwsza prawda!
A konkretnie - nie ma na tych jednych schodach, od strony parku JP2. Z prozaicznego powodu - brak latarni. A że pewnie te schody nie są często używane, to i mieszkańcy się nie skarżą;)