- Bardzo wiele zależy od władz Gdańska. Mam nadzieję, że wkrótce podpiszemy umowę i wszyscy będą zadowoleni - dodaje.
To nie tylko nasza wina
21 września władze Gdańska oficjalnie ogłosiły konkurs na zagospodarowanie terenu Targu Siennego i Rakowego, na którym znajduje się m.in. Gildia. Hala będzie wyburzona, a na jej miejscu powstanie nowy projekt. Urzędnicy tłumaczyli, że nie ma rozstrzygnięcia w sprawie tego centrum handlowego, a jako głównego winowajcę wskazywano zarząd spółki.
- Rozmowy się przedłużają, ale nie tylko z naszej winy - twierdzi prezes Greczka. - Gdy po wielu rozmowach doszliśmy wreszcie do porozumienia, byłem pewien, że umowa zostanie wkrótce podpisana. Jednak gdy udaliśmy się z dokumentami do banków, okazało się, że warunki są dla nas niekorzystne i nikt nie będzie chciał nam udzielić kredytu - mówi.
Jesteśmy gotowi do budowy
Władze Gdańska wraz ze spółką Gildia S.A. mają stworzyć nową spółkę i wybudować na Grunwaldzkiej nowe centrum biznesowo- usługowe. Na 1000 m2 ma powstać miejskie Centrum Obsługi Klienta. W czerwcu 2009 roku miasto wydało zgodę na zaciągnięcie kredytu przez nową spółkę, a nie samą Gildię, która jednak musi zapewnić min. 30 proc. budżetu przedsięwzięcia. Termin wygaśnięcia dotychczasowego porozumienia przedłużono do 30 grudnia 2010 roku.
- My jesteśmy gotowi do budowy. Nasz projekt powstał już 2 lata temu, ale przez ten czas czekaliśmy na opinię z miasta. Teraz zwracamy się do biura projektowego, aby naniósł na niego poprawki. Myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku - podsumowuje prezes.
| 21 lipca w Warszawie doszło do starć kupców KDT z ochroną i policją. Pracownicy centrum nie chcieli wpuścić do obiektu komornika. 30 osób zostało przewiezionych do szpitala, a 15 zostało zatrzymanych przez prokuraturę. |
Czytaj też:



"spółka chce jak najszybciej zakończyć spór i zacząć budowę nowego centrum." - oby
"Nie wiem, czy w Gdańsku nie będzie powtórki z KDT"
W końcu Gdańsk miałby co fotografować... najciekawsze rzeczy zawsze dzieją się w StolYcy ... ;)