- Przesłuchaliśmy dwóch 35-letnich właścicieli. Jeśli biegli stwierdzą złamanie prawa, architektom grozi nawet po 10 lat więzienia - mówi Magdalena Michalewska, rzeczniczka gdańskiej policji.
Korzystającym z nielegalnego oprogramowania na służbowym sprzęcie pracownikom firmy nic nie grozi.
Przypomnijmy, dwa miesiące temu gdańska policja zabezpieczyła ponad 20 komputerów należących dla trójmiejskich studentów.



ciekawe ile jeszcze takich firm jest w Trójmieście?
Na studiach sie korzystało i cały czas pewnie korzysta z nielegalnego oprogramowania. I to samo sie dzieje w wielu pracowniach. Sa rozne powody, koszty, chec wiekszego zarobku, brak pomyslunku. Co ciekawe wiele pracowni wspolpracuje z ludzmi ktorzy pracuja na nielegalnym oprogramowaniu. Takie realia. W sumie to sie dziwie, bo o dotacje sie mozna starac, chociarzby na legalny software, bez ktorego tak czy siak sie dzisiaj nie za wiele da zrobic.
a ryzyko spore..
Wystarczy tylko zainstalować Linux-a i ściągnąć odpowiedniki auto cad, photoshop, corel draw itd ...
Ale po co myśleć jak można mieć wyrok i odszkodowanie do płacenia.