*
Dodane 2014-03-20 11.00 , komentarzy 0

Policjanci zabili agresywnego byka. Wystrzelali 35 pocisków [wideo]

18 marca policjanci z Brus wzięli udział w obławie na szalejącego na wolności 600-kilogramowego byka. Walczyło z nim łącznie 9 osób.

Policjanci z Brus zabili agresywnego byk...

Autor: screen z YouTube'a

Byk uciekł dzień wcześniej (17 marca) z gospodarstwa w Lubni. Był agresywny i pobiegł do lasu. Następnego dnia właściciel powiadomił komisariat w Brusach o zdarzeniu. Gdy policjanci przyjechali na miejsce wskazane przez gospodarza, gdzie miał znajdować się byk, byli już tam lekarz weterynarii i okoliczni gospodarze. Rozpoczęła się obława. W sumie przeciwko zwierzęciu stanęło dziewięć osób, w tym dwóch policjantów.

- W pewnym momencie byk ruszył i staranował swojego właściciela. Podjęto decyzję o wycofaniu się, jednak zwierzę zaczęło biec w kierunku ludzi. Policjant oddał więc 35 strzałów w kierunku zwierzęcia - mówi Magdalena Stolp z chojnickiej policji.

Byk w końcu padł, a lekarz weterynarii stwierdził jego zgon. Jak twierdzi Edyta Tocha-Michnowska z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Chojnicach, próbki biologiczne pobrane od zwierzęcia nie wskazały na to, by byk miał wściekliznę.

- Wkrótce mają być też wyniki badań przeprowadzone pod kątem BSE, czyli choroby wściekłych krów - dodaje weterynarz.

Zobacz filmik z miejsca akcji:




Policja wyjaśnia teraz, czy użycie broni przez policjanta było uzasadnione. Zebrane materiały dowodowe zostaną przekazane do prokuratury.

- Policjant stwierdził realne zagrożenie życia swojego i innych, dlatego strzelał. Weterynarz nie oddał strzału usypiającego, ponieważ niezbędne do tego jest spełnienie szeregu warunków. Było to niemożliwe - dodaje Stolp.


9

Miejsce
w rankingu
Zuza Gunia

brak opisu

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy!
Dodaj swój komentarz: